“W Montessori dziecku nie wolno nic robić po swojemu” – otwieramy drzwi do prawdy

Rozmawiając z ludźmi o Montessori można spotkać się z zarzutem, że metoda ta „tłumi kreatywność dziecka, gdyż jest bardzo preskryptywna. Dziecko ma wykonywać ćwiczenia w ściśle określony sposób, według przepisu podanego przez nauczyciela. Sposób pracy jest narzucony i dziecko musi się dostosować, a to ogranicza jego wolność i kreatywność. Nie wolno mu nic robić po…

“Przyszłość edukacji została wynaleziona w 1906 roku”

Edukacja spod znaku Montessori My, Montessorianie lubimy powoływać się na przykład założycieli Google’a Larry Page’a i Sergey Bryn. Obaj panowie pytani o to, skąd u nich taka kreatywność i nieszablonowe myślenie odpowiadają wprost – to nie zasługa genów po rodzicach, którzy są naukowcami, jak czasem próbują zasugerować niektórzy dziennikarze, a zasługa edukacji Montessori. “To w…

“Nienawidzę Mamy! Głupia Mama!” O tym, że nie ma złych emocji!

Dziś piszę o emocjach. O tym, że nie ma złych emocji, że wszystkie emocje są dobre. Tak w ogóle, to najlepiej by było, gdybyśmy przestali w ogóle oceniać i osądzać emocje. Nie oznacza to, że mamy zepchnąć je w jakiś ciemny kąt. Wręcz przeciwnie. Emocje potrzebują być wydobyte na światło dzienne, byśmy mogli je zobaczyć, w pełni zaakceptować…

Montessoriański przepis na mycie rąk a potrzeby rozwojowe naszego dziecka!

Dzisiaj opisuję, jak w przedszkolach Montessori uczymy mycia rąk. Jest to bardzo prosty przepis, możliwy do zastosowania w każdym domu. Zasady, które nim rządzą są odpowiedzią na głębokie potrzeby rozwojowe dziecka. To nie żarty. To fascynujące fakty! Z nimi o wiele ciekawsze staje się wychowywanie naszych maluchów. Codzienna niecodzienność. W przedszkolach Montessori codzienne czynności nabierają…

Zamień “nie” na “tak” i obserwuj zmiany w swoim dziecku

Okres dzieciństwa i proces wychowania pełen jest zakazów ze słowem NIE w roli głównej i nakazów, w których dominuje tryb rozkazujący: “nie bierz do buzi,” “nie wspinaj się, bo spadniesz,” “przestań się bawić, idź się uczyć,” “odłóż komputer, nie graj tyle,” itp. Czy zauważyliście, że dzieci są w sumie nieczułe na ten rodzaj komunikacji? Że…

“Podoba mi się Twój rysunek” – czy to jest pochwała?

No właśnie. Gdy zwrócimy się do dziecka takimi słowami, to jest to pochwała, czy nie? Odpowiedź może wydawać się wymijająca, ale, zapewniam, że taka nie jest. Bo TO ZALEŻY. Zależy od naszej wewnętrznej intencji, z jaką wypowiadamy te słowa. Na myśl przychodzą mi dwie możliwe intencje. Możemy powiedzieć “podoba mi się…” w duchu POCHWAŁY. Oznacza…