Nagrody i kary niezgodne z prawdziwą naturą dziecka!

Z dzienniczka Marii Montessori: ” Przeżyłam ostatnio kilka doświadczeń, które mnie zadziwiły. Dzieci, które przestały być obsługiwane, a w zamian za to zyskały niezależność i możliwość samodzielnego wykonywania różnych czynności, stały się spokojniejsze i MORALNIE LEPSZE. Patrząc na ich samodzielne działania i powagę, z jaką je traktowały oraz wysiłek i koncentrację uwagi, jakie im towarzyszyły, odnosiłam wrażenie, jakby…