“Słodziak” czy “naukowiec w kołysce”?

Kim jest niemowlę? „Słodki bobasek,” który „nic nie robi, tylko je, śpi i wydala.” Czasem porozgląda się, pogaworzy, ale zaraz znowu zasypia. To taka „bezmózgowa marchewka.” Tyle że „sweetaśna.” Jak to się więc dzieje, że ta mała słodziutka istotka, skupiona jedynie na wegetacji. która, rodząc się, dysponuje tylko odruchami noworodkowymi i nawet wzrok musi sobie…

O tym, że nawet najbardziej inteligentny i troskliwy rodzic nie rozumie swojego dziecka i jak temu zaradzić. Na przykładzie wsypywania piasku do wiaderka

Pewnego razu, będąc w ogrodach Rzymu w Pincio Maria Montessori zobaczyła mniej więcej półtoraroczne, roześmiane dziecko. Zbierało ono z wielkim skupieniem i trudem pomieszanym z radością piasek z alejki, którym napełniało wiaderko przy użyciu łopatki. Opiekę nad dzieckiem sprawowała troskliwa, czuła i najwyraźniej inteligenta opiekunka (wówczas mówiło się na nią: bona). Gdy nadszedł czas powrotu,…