“Kochanie, nie trudź się. Daj, mamusia lepiej to zrobi.” W pułapce miłości.

Na początku zagadka: jaką najgorszą rzecz możemy zrobić naszym dzieciom w przekonaniu, że robimy dla nich coś najlepszego? Odpowiedź brzmi: obsługiwać je, nieść im zbędną pomoc, w imię źle pojętej miłości. W roku 1912 Maria Montessori napisała: “Mamy zwyczaj usługiwać naszym dzieciom. Obsługujemy je, co jest niebezpieczne, gdyż zabija to ich spontaniczną, celową aktywność.” Dziecko stworzone…

“Pamiętaj, bez łokci nigdzie nie zajdziesz!” Czy na pewno?

Dzieci w wieku przedszkolnym, które nauczyły się zachowań prospołecznych takich jak: umiejętność współpracy, uprzejmość, umiejętność dzielenia się z innymi i chęć niesienia innym pomocy mają lepszy start w życiu niż dzieci, które nie opanowały tych umiejętności. Są w grupie wyższego prawdopodobieństwa jeśli chodzi o zdobycie wykształcenia wyższego i satysfakcjonującej pracy, gdy dorosną. Dzieci, które umieją komunikować…

Eureka! Montessori działa!

Kilka lat temu odkryłam metodę Marii Montessori i “wpadłam po uszy.” Była to miłość od pierwszego wejrzenia. O tyle nieoczekiwana, że nastawienie miałam bardzo sceptycznie. Montessori kojarzyło mi się z pewną modą, szukaniem byle nowinek edukacyjnych motywowanych tym, by uciec przed “solidnym, sprawdzonym, odwiecznym” schematem tradycyjnej edukacji.  Pracowałam wtedy w jednej z krakowskich szkół podstawowych,…